Masz pytanie?
Jesteśmy do twojej dyspozycji

+48788947332

biuro@dogramofonu.pl

Al Jolson - najlepszy artysta estradowy wszech czasów
Al Jolson - najlepszy artysta estradowy wszech czasów

 

„Najlepszy artysta estradowy wszech czasów” – taki przydomek zyskał w przeciągu niemal 40. lat swojej kariery scenicznej Al Jolson. Piosenkarz, aktor i komik w pierwszych latach XX wieku osiągnął wielki sukces w show businessie, stając się najbardziej rozpoznawalną twarzą burzliwie rozkwitającego przemysłu rozrywkowego.

 

Al Jolson – blackface furtką do kariery

Urodzony prawdopodobnie 26go maja 1886 roku na Litwie jako Asa Yoelson pochodził z żydowskiej rodziny, która wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych w latach 90-tych XIX wieku. Związki Jolsona z branżą rozrywkową sięgają jeszcze końca ubiegłego wieku, kiedy to wraz z bratem zaczął pracować jako uliczny komik. Pierwszy sceniczny występ, jeszcze jako nastolatek, zanotował Jolson we wrześniu 1899 roku w sztuce „Children of the Ghetto”. Z początkiem XX wieku zaczął z bratem występować w wodewilach, natomiast od 1906 roku kontynuował działalność w pojedynkę jako artysta ucharakteryzowany na Afroamerykanina (ang. blackface). W 1908 i 1909 roku był członkiem jednej z najlepszych grup Minstrel Shows tamtych czasów, dowodzonej przez Lew’a Dockstadera.

 

Al Jolson – charyzmatyczny aktor i komik

20 marca 1911 roku wystąpił w nowo otwartym teatrze Winter Garden na Broadwayu w spektaklu zatytułowanym „La Belle Paree”. Występując nadal jako blackface szybko stał się gwiazdą tego widowiska. W następnej produkcji teatru, operetce „Vera Violetta”, Jolson otrzymał drugoplanową rolę czarnoskórego kelnera, lecz skradł serca publiczności niezapomnianymi wykonaniami utworów „Rum-Tum-Tiddle” i „That Haunting Melody”. Operetka wystawiana była aż 112 razy, a Jolson, dzięki charyzmatycznym występom, podpisał kontrakt z Victor Records na zarejestrowanie singla zawierającego dwa utwory z widowiska. „Rum Tum Tiddle” i „Ragging the Baby to Sleep” stały się wielkim komercyjnym sukcesem.

Popularność Jolsona gwałtownie rosła. Jego kolejne kreacje w widowiskach stawały się ponadczasowe, a nagrywane utwory determinowały status Jolsona jako nie tylko aktora i komika, ale również piosenkarza. Do 1921 roku wystąpił jeszcze m.in. w takich widowiskach teatru Winter Garden jak: „The Honeymoon Express” (1913), „Dancing Around” (1915), „Robinson Crusoe, Jr.” (1916), czy „Sinbad” (1916). Każde wystawiane było ponad 100 razy, również podczas tras objazdowych, i z każdego Jolson nagrywał cieszące się wielką sławą utwory. Piosenkarz zostanie na zawsze zapamiętany z wykonania utworu „Swanee”, który zaczął wykonywać w 1919 roku, by następnie dołączyć go do show „Sinbad”.

 

 Al Jolson “The Jazz Singer” – pierwsze udźwiękowione filmy

Pomiędzy 1921 a 1927 rokiem Jolson wystawiał widowiska w nowojorskim teatrze Jolson's 59th Street Theatre, jeszcze bardziej umacniając swoją pozycję w show businessie.

W 1926 roku wystąpił i zaśpiewał w pierwszym udźwiękowionym filmie pt. „Śpiewak jazzbandu”, bazującym w dużej mierze na jego życiorysie. Następnie, zamiast powrócić do występów scenicznych, Jolson skupił się na aktorstwie i już rok później pojawił się na ekranie w najbardziej kasowym filmie tamtych czasów zatytułowanym „Śpiewający błazen”. Jednak popularność filmów muzycznych bardzo szybko zmalała, więc kolejne produkcje z udziałem Jolsona nie zyskały wielkiego poklasku.

 

W służbie amerykańskim żołnierzom

W latach 30-tych kariera Jolsona zaczęła stopniowo przygasać. W 1940 roku powrócił na Broadway i wystąpił w widowisku „Hold on to Yours hats”, w którym wystąpił 158 razy do jesieni roku następnego. Przystąpienie Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej skłoniło go do podróży po kraju i świecie w celu zabawiania amerykańskich żołnierzy. Kłopoty ze zdrowiem spowodowały stopniowe wycofywanie się z życia artystycznego. Jednak mimo tych trudności w 1946 roku premierę miał biograficzny film „The Jolson Story” z Larry’m Parksem w roli tytułowej, a 3 lata później druga część – „Jolson Sings Again”. Z tego pierwszego pochodzi największy przebój artysty – „Anniversary Song”. W 1950 roku Al Jolson na własną rękę udał się do Korei, by rozbawiać walczących amerykańskich żołnierzy. Miesiąc po powrocie, 23go października, zmarł na atak serca.

 

                                                                                                                                                       

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl