Masz pytanie?
Jesteśmy do twojej dyspozycji

+48788947332

biuro@dogramofonu.pl

Ted Lewis - gwiazda w cylindrze
Ted Lewis - gwiazda w cylindrze

TED LEWIS (06.06.1890 – 25.08.1971)

 

Ted Lewis, choć nigdy nie był uznawany za wspaniałego muzyka jazzowego ani za wybitnego wokalistę, cieszył się dużym uznaniem wśród społeczności jazzowej. Od początku lat 20-tych XX wieku aż do połowy kolejnego dziesięciolecia był jednym z najpopularniejszych muzyków na świecie, mogąc się przy tym pochwalić milionami sprzedanych nagrań.

 

POCZĄTKI

Lewis urodził się w 1890 roku w Circleville jako Theodore Leopold Friedman. We wczesnych latach życia zainteresował się sztuką cyrkową i nabywał zdolności do bycia - jak to dzisiaj moglibyśmy określić - showmanem. Za młodu nauczył się również podstaw gry na klarnecie. W wieku 16. lat rozpoczął pracę jako artysta wodewilowy, występował również w tzw. namiotowych widowiskach i stopniowo budował swoją reputację. W 1916 roku w Nowym Jorku założył swój pierwszy zespół – Ted Lewis & His Nut Band. Początkowo miała to być grupa komediowa. Rok później grał w zespole kierowanym przez Earla Fullera, a po wielkim sukcesie występów Original Dixieland Jazz Band w klubie Reisenweber’s został zatrudniony przez konkurencyjny klub Rector’s, aby przyciągnąć do niego z powrotem publiczność. Okazało się, że wyśmienicie sprawdził się, występując jako piosenkarz i artysta komediowy. Lewis zaczął nosić charakterystyczny cylinder, który stał się jego znakiem rozpoznawczym, podobnie jak powiedzonko: „Is everybody happy?”.

 

ROSNĄCA POPULARNOŚĆ

Artysta wkrótce podpisał kontrakt z Columbia Records i wydał pierwszy singiel „Wond'ring” w październiku 1919 roku. Już w połowie 2. dekady był w czołówce najlepiej sprzedających się artystów wytwórni oraz jednym z najlepszych artystów estradowych na świecie. W 1926 roku nagrał wielki przebój „Some of These Days”, który sprzedał się w milionie egzemplarzy. Niedługo potem rozpoczęły się jego występy w Europie. W tym czasie Lewis zaangażował do współpracy kolejnych muzyków: George’a Bruniesa, Mugsy Spaniera i Dona Murraya. Do końca lat 20-tych artysta zdobył tak wielką popularność, że Columbia opracowała specjalny projekt okładek dla jego wydawnictw. Wkrótce postać Lewisa w cylindrze zdobiła wydawane przez wytwórnię single artysty. Columbia zdecydowała się również przedłużyć kontrakt Lewisowi o kolejne 2 lata. Od grudnia 1929 roku miał on dostawać rocznie 42 tysiące dolarów doliczając do tego wynagrodzenie z tytułu praw autorskich.

 

WCZEŚNIEJSZA EMERYTURA I PROBLEMY Z POWROTEM NA SZCZYT

Niespodziewanie, będąc u szczytu kariery muzycznej, w 1930 roku Lewis ogłosił przejście na emeryturę. Wrócił do branży rok później i powołał do życia zespół złożony w większości z muzyków, z którymi wcześniej współpracował (oprócz młodego i obiecującego muzyka Benny’ego Goodmana). Jednak nagrania z tego okresu nie cieszyły się już tak wielką popularnością, co wcześniejsze. Nastała era swingu i kryzysu gospodarczego, które skutecznie hamowały sprzedaż singli Lewisa.

Lewis próbował swoich sił w programach radiowych, lecz, jako artysta estradowy, nie potrafił odnaleźć się w sytuacji, gdzie największą przeszkodą jest brak bezpośredniego kontaktu z widzem. W latach 40-tych występował w wielu klubach w kraju i zawsze mógł liczyć na tłumy widzów. Nieprzerwanie od połowy 3. dekady nagrywał dla Decca Records. Jego ostatnim występem był ten w Desert Inn w Las Vegas w 1967 roku.

Ted Lewis odniósł niekwestionowany i nieporównywalny sukces w pierwszej połowie XX wieku. Znacznie częściej kojarzony jest nie jako muzyk jazzowy, lecz jako silna i charyzmatyczna osobowość, mająca świetny kontakt z publicznością. Człowiek w cylindrze i z klarnetem w ręce występował na scenie przez, bagatela, 62 lata. Zmarł 25 sierpnia 1971 roku w Nowym Jorku.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl